• Issuu

Największe wrażenie zrobiła na mnie fotografia pustej ulicy Mariackiej, na której zachowały się jedynie przedproża kamienic. O nich także pisze Trojan. Z poziomu ulicy kilka schodków wiodło na niewielki taras, z którego wchodziło się do domu. Taras był miejscem odpoczynku, dziecięcych zabaw, rozmów handlowych. Przedproża wyróżniały budynki, a dekory wyróżniały przedproża. Od prostych i najczęściej spotykanych kamiennych kul po kunsztowne rzeźby - dzieła sztuki.

więcej >>    

Mój ojciec, kupiec – Aleksandra Buchaniec-Bartczak, Forum Żydów Polskich, 10.2017

< Wróć do listy

Newsletter